Na czym polegają odczyty?

Na czym polegają odczyty? To połączenie telepatyczne. Wiem, że większość ludzi nie wierzy w telepatię, ale ja nie piszę o religii, w którą można wierzyć lub nie. Mówię o faktach, a z faktami się nie dyskutuje.

Moi Klienci wiedzą jakie są fakty, natomiast trudno przekonać do nich Czytelników, którzy jeszcze się nimi nie stali.

Nie zamierzam tego robić zbyt natrętnie. Sądzę, że osoba, która chce zamówić sesję powinna kierować się telepatią właśnie. Klienci wyczuwają coś w mojej ofercie, ich intuicja i wgląd wewnętrzny pokazują im, że to jest coś, czego im potrzeba.

Jest to już pewna podstawowa forma wymiany myśli na odległość.

Ludzie po prostu komunikują się ze sobą telepatycznie. Telepatia to zjawisko naturalne. Mogę podać tu na to tysiące argumentów, choć jest to oczywiście technicznie niemożliwe.

Pracuję od kilkunastu lat i zaczynałem właśnie od odczytów.

W umyśle psychotronika pojawiają się obrazy, często wyrazy, należy je tylko zaobserować i opisać, a potem przekazać Klientowi.

Oczywiście odczyt wymaga poświęcenia na niego czasu, skupienia np. przez zdjęcie na systemie energetycznym Klienta. Wiadomości docierają poprzez czakry, zwłaszcza przez czakrę międzybrwiową (tzw. trzecie oko).

Zrozumienie czakr to jedyny sposób, by naukowo pojąć zjawisko telepatii. Czakry są zmysłami. Np. oczy to zewnętrzna manifestacja czakr. W nich widać jak chyba w żadnej innej części ciała jakie właściwości bioenergetyczne rozwinął człowiek.

Widzimy dzięki temu, że w oczach mamy czakry, dokładnie w miejscu gałek. Tak samo z uszami i całym ciałem.

Telepatia i jasnowidzenie to tylko postrzeganie na bardziej subtelnym poziomie, ale jest to to samo zjawisko, co percepcja wzrokowa, słuchowa i dotykowa.

Wykonując odczyt porozumiewam się z Klientem na poziomie czakr, które są nie tylko ośrodkami energii, ale i informacji oraz świadomości. Klient lub inna osoba, której dotyczy odczyt coś mi przekazuje, udostępnia swój „twardy dysk”. Oczywiście nie w całości, ale pewna przestrzeń jest współdzielona.

Można bardzo wiele powiedzieć o człowieku, poznać jego stan zdrowia, najważniejsze problemy. To nie jest tak, że każdy jest jak otwarta książka i można wnikać w każdą jego tajemnicę. Podświadomość działa jak internet – komputer udostępnia informacje w odpowiedzi na zapytanie. Ja nie wiem z góry jaka będzie ich treść i ilość, natomiast z doświadczenia wiem, że zawsze coś użytecznego się pokaże, choć nie zawsze jest to zgodne z oczekiwaniami Klienta.

Zrozumienie podstaw bioenergoterapii jest warunkiem zrozumienia zasady telepatii i jasnowidzenia, ponieważ wszystko to bazuje na ciele energetycznym, na czakrach i kanałach pranicznych. Nie jest zawieszone w powietrzu, nie jest Darem Ducha Świętego, to wrodzone każdemu człowiekowi zdolności związane z jego ciałem.

Każdy jest telepatą, tak jak każdy postrzega na taki czy inny sposób. W moim przypadku, kiedy wykonuję usługi, mam wyćwiczone pewne zdolności, które jednak posiadają wszyscy.

W naszej szkole psychotronicznej ćwiczymy telepatię i bardzo możliwe, że od września właśnie ja będę prowadził z niej zajęcia, zapraszam. To nie jest nic nadzwyczajnego, kiedy wie się o istnieniu ciała energetycznego, tak jak wzrok i słuch nie są niczym nadzwyczajnym gdy jesteśmy świadomi grugofizycznego organizmu.

W odczytach na odległość biorą udział jeszcze w mocnym stopniu ciała subtelne jak astralne i mentalne, ale zasada jest taka sama – wszędzie chodzi o czakry jako zmysły poznania i działania.

Posługiwanie się czakrami w celu pozyskania wiedzy to właśnie telepatia.